Papieski power

2011-06-24 22:11:02

Ledwo wróciła. Z Rabki. Zdała relację. Wieczorem w kuchni:
   - A kiedy ja jadę z babcią Anią na wakacje?
   - Za tydzień.
   - A za ile to dni?
   - Za siedem. To krótko jest.
   - A jak się nazywa ten świat, co tam jadę? Bo zapomniałam?
   - Wadowice. Jedziecie do Wadowic.
   - Ładowice? To się chyba tam ładnie naładujemy??????

Kremówkami. I bitą śmietaną.

skomentuj (2)

Strona główna