igielit

W roli głównej – Iga (rocznik 2006)

Palacz

Brak komentarzy

Przechadza się z jakimś patyczkiem platikowym w buzi:
 - Palę papierosy.
 - Słucham?
 - Palę papierosy!
 - Papierosy są do dupy.
 - Do mojej do dupy!

Oczywiście, jak zawsze, poprawiamy fonetykę:

„A raz szeryf wsiada do autobusu i patrzy, a tam Iga z Mojrą siedzi. I mówi do nich:
 - Kurcze, Iga! Co ty tu robisz? Gdzie jedziesz?
A Iga na to:
 - Szeryf! Ja cie gole! Do Eli jadę!”

 - Zabieram. Tego kasztan. I tego. I tego. I tego żołędzia. I tego. I tego i tego…
 - A weź se wszystkie i zjedz!
 - Nie jestem robakiem!

Pomyłka

Brak komentarzy

Głos z kibla:
 - Już!
 - …
 - Już!
 -  Co „już”?
 - Już zrobiłam kupę!
Zatem wejście do kibla w celu udzielenia pomocy.
Siedzi i się pręży. Stęka i robi miny.
 - To co? Zrobiłaś czy nie?
 - Robię dopiero. Pomyliłam się.

 - Pan kotek był..
 - Chory 
 - I leżał…
 - W łóżeczku!
 - I pryszedł…
 - Korkociąg!

Skacze Iga, skacze, skacze, podskakuje.
 - Co wyrabiaz? Kto ty jesteś?
 - Skakanka

Pukanie do drzwi ubikacyjnych.

 - Co tam robisz? Siku czy kupę?

 - Kupę.

 - Pokaż mi.

…pytanie

Brak komentarzy

Dośc częste ostatnio:

 - Mamo (tato).
 - Tak?
 - Co robię?

…rozpoznanie

1 komentarz

W bajce „Wallace i Grommit. Klątwa Królikołaka” jest taka scena, w której pastor znajdujący się w nocy w kościele, słyszy nagle głośne i dość długie beknięcie.
Iga:
 
- Kto to był?
 
 - Królikołak.
 
 
- Albo… albo… …ciotka Agata!

Z kościołem to my żyjemy raczej na bakier. Czy prościej – nie mamy nic wspólnego. Idziemy przez pewną wakacyjną wieś. Nagle kapliczka. Z Matką Boską. Taką niebieską (w koronie rzecz jasna).

 - Mamo, patrz!

 - No co?

 - Księżniczka.

 - …yyyyyyyyy… królowa raczej.

 - Aha, królowa.

 - Tak…

 - Śniegu…


  • RSS