igielit

W roli głównej – Iga (rocznik 2006)

Nie może usnąć. Prawie druga w nocy.
- Ale opowiedz mi coś nudnego. Żebym zasnęła.
- No przecież opowiadam. To nie jest nudne?
- Nie bardzo. Opowiedz o różnych pismach, dokumentach, jak chodzisz po urzędach… Tego typu rzeczy…

szkic oko oczy

cyberpank

ceramika

- Igieła, weź nam przyślij jakieś zdjęcie z tych kolonii (zielona szkoła). Widok z okna, morze, plaża, nie wiem, jak pokój wygląda…

 

20160530_074838

- Igieła, sprzątnij te gazety.
- Muszę?
- Chciałaś mieć swój pokój, a teraz to wygląda na przechowalnię wszelkiego dziadostwa.
- To nie jest żadna przechowalnia. To jest zwykły syf jest po prostu…

Dzień pierwszy. Iga.
- A ja podsłuchałam, jak na religii mówią, jakąś taką modlitwę i próbowałam sobie powtórzyć, ale mi wyszło „ojcze nasz, któryś jest w niebie, proszę, pożycz mi swój grzebień”.

Dzień drugi. Antek.
Siedzimy na ławce. Odpoczynek w podróży rowerowej. Przechodzi facet.
Synu:
- „Jakie lubisz narkotyki?”
Facet się potyka.

DSC08053

cyrk przyjechał

Konrad

1 komentarz

zat manga

miłość na stosie


  • RSS