- Puszczę ci Pankracego. Jak byliśmy mali, to uwielbialiśmy ten program.
- A o czym to?
- O takim psie gadającym.
- Fajnie…

Puszczamy. Śpiewa Pankracy, gada, rusza się; fakt, trochę wyliniały…
- Jakiś zdechły ten pies.