Odwróciła sie sytuacja i teraz Iga chce opowiadać nam bajki na dobranoc. Różne. Znane i mniej. Wymyślane. Na przykład wczoraj była o małej syrence, a potem o złodzieju i policjancie. I właśnie w tej drugiej padło takie zdanie:
 - [...] no i potem ten policjant sie przebrał za człowieka.