igielit

W roli głównej – Iga (rocznik 2006)

Wpisy z okresu: 12.2010

Mama Oli lubi robić zakupy. Bardzo. Mogłaby to robić profesjonalnie. Zresztą, chyba robi…
I jest jakaś tam rozmowa, kto, co kupi na wigilię i pada „moja mama”. Iga:
- Twoja mama to jest bardzo zakupiona, nie?

Świeżo po przedszkolnych jasełkach, więc paradowanie po domu w gieźle białym i aureoli.

- Igielit… Ale posprzątałabys te kredki…
- Zaraz.
- Jak ja ci zaraz wpiorę, to zobaczysz – słynna i jakże przerażająca groźba.
- Aniołkowi się nie wpiera.

Sprzątają. Czyszczą lustro. Antek rzuca ścierkę i odchodzi w kąt. Iga, kiwając mu palcem:

- A idź, Antoni! Myślałam, że mam brata, który mi we wszystkim pomaga!

- A tu? ….- zapytuję znad odkurzacza

- A tu się okazuje, że złego syna urodziłaś…

…nazywa się „pokmorn”.

…o ograniczeniach.
Chyba…
W rolach głównych Iga i Tymek. (trzeba naciś)


  • RSS