Troszkę niesmacznie będzie.

Gdyż Robek ma takiego pecha. Że jak został dziś sam z dziećmi, to synu mu zrobił kupę na spodnie.
Zoczywszy to, Igieła z krzykiem dodać piskiem wybiegła z pokoju.
 - Ale co ty robisz?
 - Uciekam!!!!!!!
 - Czemu?
 - Żeby mnie też nie obesrał!