igielit

W roli głównej – Iga (rocznik 2006)

Wpisy z okresu: 4.2009

 - A jak byłeś mały, to byłeś małą dziewczynką i miałeś taką sukienkę w czerwone paski i nie miałeś przyjęcia urodzinowego, tylko  gorączkę.

W bonusie

Brak komentarzy

 - Dobre te frytki?
 - Tak. I nawet żółte!

 Oglądamy epokę lodowcową. Nie pierwszy raz i nie ostatni.
 I gdzieś tak w połowie filmu pada pytanie:
 - Tato? A czemu zwierzęta mówią?

Pojęcia

Brak komentarzy

 Wychodzą dziewczyny ze sklepu. W tym samym czasie wśród krzyków i ogólnej zadymy policja wyprowadza jakiegoś faceta i  ładuje go do radiowozu.
 - Ola, co się tam stało? – zapytuję.
 - Nie mam zielonego pojęcia.
 - A ja nie mam czerwonego!

 Jakiś czas temu chcieliśmy sobie przypomnieć pierwszą płytę „Big Cyca” – „Z partyjnym pozdrowienim” – źródło przepięknych i niezapomnianych szlagierów. Miesiąc temu może to było. Posłuchaliśmy płyty dwa razy. Aż tu dzisiaj idzie Iga przez mieszkanie i do jakiejś lalki przemawia:
 - Nie martw się, kapitan Śpik pomoże ci.

 - Zjadłaś już?
 - Taaaaaaaaaaaaaaak…. ……zdjęłam buty.

 - Dasz mi kredki?
 - No pewnie. Proszę.
 - I jeszcze kartkę.
 - Chwileczkę.
 - No co? Po stole mam rysować?

 - Kocham cię jak gwiazdy na niebie.
A za chwilę:
 - A czemu ja jestem Iga i kto mnie zbudował?

Problemy wieku

1 komentarz

Wyszła sobie z kąpieli. Ubieramy się w piżamę i nagle ni z tego, ni z owego:
 - Tata mnie nie rozumie, mama mnie nie rozumie, Mateusz mnie nie rozumie. NIE ROZUMIE MNIE NIKT!

 Co będzie za 12-15 lat?

 - Ej, patrz! Samolot!
 - No. Nieźle. Ale wysoko leci.
 - A jak będę juz całkiem dorosła i będe miała taką dużą głowę, to wyciągnę rękę i go dotknę.


  • RSS