igielit

W roli głównej – Iga (rocznik 2006)

Wpisy z okresu: 2.2009

 - Wyłącz papierosa i przyjdź do pokoju.

Wyzwanie

Brak komentarzy

Stoję. Nie robię nic.
 - Tato? Czym rzucasz?
 - Niczym.
 - Pokaż.

Więc rozmawia z babcią przez telefon. Sto tysięcy minut rzecz jasna. Nie dopuszcza do słowa. Gdyż o całym świecie. W pewnym momencie wśród całego świata pada zdanie:
 - A teraz dam ci trochę spokoju, pa.
 I się dziewczynka natychmiast rozłącza.

 Z tegoż samego wieczoru i niemal w tej samej sytuacji.
Podskakuje na łóżku, wierci się, robi fikołki, śpiewa, opowiada,  czyli „się wygupia”.
 - Igieła? Co robisz?
 - Nie mogę zasnąć.

- Igula? Pobawimy się w taką specjalną grę? – gdyż podskakuje, fika, tańczy, gada, trenuje, podrzuca, je – 12 godzina na nogach. Moja i jej.
- Pewnie! A w jaką?
- Że leżysz i nie odzywasz sie przez 2 minutki….
- EEEE - już jest na drugim końcu łóżka i stoi na głowie, z jedną nogą w górze - W to nie!
- Ale czemu?????
- Bo to jest  ZA TRUDNE.

jak mawia dziadek Zygmunt – „ament”.

 - Igieła? Czy ty musisz tak bez przerwy gadać i gadać?
 - Tak.
 - Czemu?
 - Bo umiem.

…co można usłyszec, niezależnie od pory dnia:
- Kocham Cię, mamo. tak mocno.
kicz czy klasyka?
w sumie…nieważne

Domysły

Brak komentarzy

 - A ja widziałam taki film, że tam grali w piłke i jeden pan się wywrócił.
 - A gdzie ty widziałaś taki flm, dziewczynko?
 - Dziadek to oglądał.
 - A.
 - I mówił do telewizora.

Polska – Ktoś tam?

 - Iga? Śpisz?
 - Nie…. Umarłam. ….. Jestem Śnieżka.

 - A krecik chyba nie widział bajki o kreciku…


  • RSS