igielit

W roli głównej – Iga (rocznik 2006)

Wpisy z okresu: 1.2009

 W rolach głównych Iga i Matka. Zaczyna Iga:
 - Co robisz?
 - Będę się kąpać.
 - Czemu?
 - A bo jestem brudas. Wczoraj się nie kąpałam.
 - Pokaż…
 - Ale co?
 - No, jak śmierdzisz…

 Ola:
         - Robek? Czy tobie się coś nie podoba?
 Iga:
         - Mnie się nie podoba.
         - Tak? A co?
         - Mama.

   - Popatrz, co zrobiłam z tych klocków!
   - A co to jest?
   - To jest taka ryba specjalna. Nazywa się stworzenie i zęby u niej występują.
   - A.

 - Chodź się pobawimy, że będziemy jeść mamę?
 - Ale czemu chcesz ją zjeśc?
 - Bo jest obrzydliwa.

Taki lizak

Brak komentarzy

 - Masz tu, mamo, lizaka. Jest smakowity i śmierdzący.

Emejzink

Brak komentarzy

 - Iga, kupiłam ci vibovit.
 - To niesamowite.

 Złapała za słuchawkę i przemawia. Do matki swej:
   - Ola? Jak będziesz szła z pracy, to kup mi lizaka. A jak mi nie kupisz lizaka, to kup sobie piwo.

„Nasze pokolenie już wybrało”

Potrafi się zachwycić wszystkim. Dziś wlazła do ubikacji i:
   - Ale ty pięknie sikasz, tato!

 Kiedy na przykład nad ranem (między trzecią i czwartą) następują wymioty. Przebudzające.
I wśród płaczu, dezorientacji i zdziwienia pada pytanie:
 - Ale czemu tak??
                                                      ….to nie wiemy, co odpowiedziec… 
                                                                     …bo jest w tym pytaniu jakieś ogromne poczucie winy trzyletniej dziewczynki.    

Typowe

Brak komentarzy

 - Iga? Słyszysz mnie?
 - Nie słyszę.


  • RSS