Nie tylko Iga 2012-01-29 21:34:29


 - Dziadek! Patrz - ząb mi się rusza!
 - Kto idzie?!

skomentuj (0)

Oblicza paradoksu 2012-01-28 19:35:38


Jest fascynacja literami, pisaniem ("wesołh śfiont") i w ogóle. Tymczasem jednak wzięła Iga jakiś katalog i snuje opowieść jakąś. Że niby czyta. Cuda, wianki, księżniczki, czarownice, wszystko. No i tak leci z tą opowieścią leci, w pewnym momencie Robert wskazuje jakiś autentyczny wyraz i:
- A co tu jest napisane?
Wzrok pełen dezaprobaty:
- Mógłbyś nie przeszkadzać? Nie widzisz, że czytam?

skomentuj (0)

ZABAWA karnawałowa 2012-01-16 14:01:22

Bal jest karnawałowy w przedszkolu. Wymyśliła i uparła się, że będzie przebrana za dziewczynkę z zapałkami. 

 Choć dziś pojawił się pewien problem:
 - Bo jak ja już będę na balu w tym przebraniu, to mam tak tylko tańczyć smutno, czy siedzieć w kącie i sprzedawać te zapałki?


skomentuj (2)

Prysznic przemienienia 2012-01-14 12:19:03

Wychodzi z kąpieli. Długiej.

- O nie! Ręce mi się postarzały!!!

skomentuj (1)

Jasełkowizmy 2011-12-29 14:12:22


 - Chrystus się rodzi, nam rozpowodzi.

skomentuj (3)

Zębowe drzewo 2011-12-26 10:30:34

- Ciekawe, co dziadek dostanie pod choinkę... Może nową szczękę?

skomentuj (1)

Prawda czasu, prawda ekranu 2011-12-14 07:14:00

- Puszczę ci Pankracego. Jak byliśmy mali, to uwielbialiśmy ten program.
- A o czym to?
- O takim psie gadającym.
- Fajnie...

Puszczamy. Śpiewa Pankracy, gada, rusza się; fakt, trochę wyliniały...
- Jakiś zdechły ten pies.

skomentuj (4)

"Bo to byli przebierańcy" 2011-12-05 10:03:48

Odwróciła sie sytuacja i teraz Iga chce opowiadać nam bajki na dobranoc. Różne. Znane i mniej. Wymyślane. Na przykład wczoraj była o małej syrence, a potem o złodzieju i policjancie. I właśnie w tej drugiej padło takie zdanie:
 - [...] no i potem ten policjant sie przebrał za człowieka.

skomentuj (1)

W poszukiwaniu straconego czasu czyli 500 zagadek matematycznych 2011-11-13 12:56:36

Idzie na urodziny do koleżanki. W przyszłą niedzielę. I od tygodnia się dopytuje, a my od tygodnia udzielamy odpowiedzi na to samo pytanie:
- Za ile dni są te urodziny?
 
 Dziś:
- Za ile dni idę na urodziny?
- Za siedem.
- Nie no! Coś tu mi nie gra! Codziennie mówisz co innego!

skomentuj (2)

Urodzeni krytycy 2011-10-31 09:25:51

Poszli z Robkiem do kina. Wyszli po dwudziestu paru minutach. Gdyż ojciec przysnął, a córka stwierdziła, że jej się nudzi i że lepiej by było iść do domu (przy okazji gorąco nie polecamy bajki "Mniam!").
 Na drugi dzień jest babcia oraz ciocia i idzie właśnie opowieść:
 - Byliśmy wczoraj w kinie, ale film był tak słaby, że ja zasnąłem...
 - A ja zwymiotowałam.

skomentuj (1)

Bugi-men 2011-10-22 18:33:11

Chowany. Antek i niejaki Kuba szukają Igi. Szukają i szukają i znaleźć nie mogą.
W pewnym momencie rozlega się głos. Z szafy się rozlega:
- Ej, chłopaki, znajdźcie mnie już, bo się tu uduszę!

skomentuj (1)

Dziecię drwala 2011-10-14 09:10:05

Idziemy. Jest zimno, więc Iga zakłąda rękawiczki. Walczy i walczy.
Dwa palce jej wlazły w jedno miejsce, więc:
- Tato, palcy mi brakło!

skomentuj (2)

Konkurs czyli kłiz 2011-10-10 18:28:14


Gdyż Iga przyszła z przedszkola i śpiewa piosenkę jesienną. I na skutek niedosłyszenia (chyba, mamy nadzieję) pojawia się (w refrenie chyba) sformułowanie - "bydlę jesieni".
Więc, jakby ktoś wiedział albo się domyślał, o co chodzi, to fajnie by było, gdyby się wypowiedział czyli wspomógł.

skomentuj (4)

Otwarcie na terapię 2011-10-01 14:42:48


- Mamo? Kiedy cię zabiorą do otworka?
- Co??
- No mówiłaś ostatnio, że cię chyba zabiorą do otworka.
- Do Tworek, kochanie, do Tworek...

skomentuj (2)

Poniżej poziomu 2011-09-27 15:09:25

Robek "rozmawia" z Antkiem. Iga czymś tam się zajmuje, teoretycznie nie słuchając.
 Wtem:
 - Głupia ta wasza rozmowa, muszę przyznać. Jeden mówi "chcesz kupę?", drugi "pupka" i tak w kółko. Bez sensu.
 I opuszcza pomieszczenie.

skomentuj (1)

Z mlekiem matki 2011-09-09 07:10:28

- Będzie nowy plac zabaw w przedszkolu. I otwarcie będzie uroczyste. Prezydent przyjedzie.
 - Nie idę.
 - Czemu???!!!
 - Nie lubię prezydenta.

skomentuj (1)

Życie duchowe i podwodne 2011-08-26 19:27:45

Na działce u babci jest dmuchany basenik. No więc oczywiście, że Iga jest Arielką, Robek Trytonem, Antek Florkiem. Generalnie - Atlantyka, podwodny świat, syreny, te sprawy.
 Wynurza się Ariel z głębin i mówi:
 - O Jezu!
 Robek:
 - Generalnie to niezbyt syreny mają cokolwiek z Jezusem wspólnego....

 Po chwili Ariel wynurza się po raz drugi. I też mówi:
 - O, morski Jezusie!

skomentuj (1)

Ściemnieni kochankowie 2011-08-19 13:46:09

Że koniecznie chce się dowiedzieć, jak to z Romeo i Julią było naprawdę, bo w bajce się skończyło dobrze. Dowiedziała się.
To teraz że koniecznie chce zobaczyć taki film. Oglądamy. Bo "pewnie i tak nie da rady i zaśnie". Bo trudny język i nudą powiewa (zwłaszcza jak się ma lat 5).
 Obejrzała z zapartym tchem i do końca.
Kluczowa jest scena - Romeo truciznę sieknął , Julia się przebudziła i od razu pogrążyła w rozpaczy. Patrzymy, zmutek jest, tragedia i łzy się do oczu cisną.
Iga:
- E tam... Rusza się.


Dwa dni później.
- Fajna ta historia była?
- No.
- A co ci się najbardziej podobało?
- Trupy.

skomentuj (5)

Każdy tyran był kiedyś dzieckiem 2011-08-12 23:58:58

W ramach podjęcia mieszkania dwie bliskie nam dziewczyny malują spory kawałek ściany.
Obiad. Pretekst do zagajki o (nie)jedzeniu:
- Widzisz? Artyści też jedzą!
- Ale nie w pracy...

skomentuj (1)

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 2011-08-10 19:41:29

Na tapecie ostatnio "Rio"- bajka o ptakach, jeden papug nielotem jest, biorą go do Rio celem zapłodnienia ostatniej z gatunku, bla bla bla. Ważne, że kolorowy i o miłości.
   Południem chłopaki śpią, w ramach inteligentnej rozrywki manualnej zakupiłam Idze papier samoprzylepny i mówię:
   - Może zrobisz sobie tukana?
   - JAsne, super pomysł!
Dwie minuty później
   -Ale ja nie umiem go narysować....
Narysowałam
   - Ale ja nie umiem odkleić...
Odkleiłam
- Ale mnie się źle przykleja...
Przyklejam

Patrzę po godzinie na swoje dzieło- naprawdę mi sie podoba i nawet do tukana jest podobny. Proponuję zatem z dumą:
   - To może na drzwi sobie przyklej, co?
   - Nie, na kartkę chcę
   - Iga, ale kartkę zaraz gdzieś zgubisz...
   - Ale ja chcę na kartkę!
   - Wsadzisz gdzieś i nikt go nawet nie zobaczy, Antek podrze.... Ja bym go przykeiła na drzwi.

   - To zrób sobie swojego.

skomentuj (2)

Śmiechu co niemiara 2011-08-10 17:35:14

Bawimy się w stylistki. Przychodzą do mnie lalki, ja je czeszę i ubieram. Iga jest asystentką. Lalki, oprządzone, siedzą rządkiem na stoliku. W pewnym momencie Iga z zachwytem:
   - Mamo, patrz, ilu masz klientów!!!



Chwilę później. Ostatnia lalka. Zapinam guziczek i zrzędzę:  
   - A kto ci tak ręce, lalko, poobgryzał?
   - A, jedna dziewczynka....
   - A nie bolało cię, lalko?
   - Nie, ta dziewczynka miała bardzo lepkie zęby.

skomentuj (0)

Odkrywanie prawd życiowych 2011-08-09 20:18:31

- Tato? Pobawimy się "w syfa"?
 - Dobra.
 I trwa zabawa. Czyli rzucanie się jakąś szmatką, krzyczenie "syf", liczenie do dziesięciu i słynne - "skisł".
 W pewnym momencie (po trafieniu) pada:
 - A wiesz, że szmaty są bardzo podstępne...

skomentuj (1)

Przemoc sankcjonowana 2011-08-03 23:41:00

Jako wyznawcy kiczu jesteśmy w posiadaniu figurki plastkiowej niebieskiej w kształcie matki boskiej z Jezuskiem z koroną odkręcaną (na wodę święconą słynny pojemnik).
 Poranek:
 - Tato! Bo Antek mnie bije Maryjką!

skomentuj (3)

Mądrość (przy)chodzi z wiekiem 2011-08-03 18:15:52

Przed wyjazdem Robek tłumaczy dziadkowi Andrzejowi jak obsługiwać usb w dvd (czyli woltyżerka generalnie). No i robi to siódmy raz i ćwiczą, ćwiczą, powtarzają. Skutki w okolicy mizerności.
 Iga:
 - Tato? A kto jest starszy - ty czy dziadek?
 - Jasne, że dziadek.
 - To czemu ty jesteś od niego mądrzejszy?

skomentuj (1)

Zapętlenia analfabetyczne 2011-07-22 12:39:14

Coś tam tłumaczę. Iga:
- Chyba muszę to sobie zapisać w swoim notesie...
- I co? Będziesz sobie to czytać potem co jakiś czas?
- No coś ty?! Przecież ja nie umiem czytać!

skomentuj (2)

Czasoprzestrzeń zakrzywiona 2011-07-07 21:47:54

 Dzwoni A że lalkę ma śpiewającą, że pada, że dziś moczyła nogi w basenie. że czy Antoś nowe słowo powiedział i że koniecznie trzeba go nauczyć mówić wyraźnie "ANDRZEJ" (????). I nagle rzecze:
   - A jaki jest dzień? Poniedziałek, środa, niedziela?
   - Czwartek jest dzisiaj.
   - Acha. A u was? 

       

skomentuj (3)

Papieski power 2011-06-24 22:11:02

Ledwo wróciła. Z Rabki. Zdała relację. Wieczorem w kuchni:
   - A kiedy ja jadę z babcią Anią na wakacje?
   - Za tydzień.
   - A za ile to dni?
   - Za siedem. To krótko jest.
   - A jak się nazywa ten świat, co tam jadę? Bo zapomniałam?
   - Wadowice. Jedziecie do Wadowic.
   - Ładowice? To się chyba tam ładnie naładujemy??????

Kremówkami. I bitą śmietaną.

skomentuj (2)

Nie tylko czcze przechwałki 2011-06-20 17:04:34

Gdyż Iga chce być "mararką":
 - leń pozaregulaminowy
 - straż pożarna

skomentuj (6)

Pstry koń łaski 2011-06-06 17:05:58

- Nie wiem, jak to się stało ale nie masz prawie wcale skarpetek do pary. Muszę ci na ten wyjazd jeszcze jutro dokupić...
 - Zgadzam się.

skomentuj (1)

Surwiwal po przedszkolsku 2011-06-01 12:46:39

Wycieczka jest. Do parku Indian.
 - Tato, przeczytaj mi, co będzie na obiad?
 - Ci, co jadą na wycieczkę mają kiełbaskę z grilla.
 - Buuuuuuuuu...
 - Ale co jest?
 - Bo ja nie lubię zgniłej kiełbasy.
 - Nie "zgniła" tylko "z grilla".
 - Uf

skomentuj (2)


Księga Gości
podglądactwo
Shaak Ti czyli wojny gwiezdne
Ulubione przedszkole fajne jest
awari

linki
brat czyli brat
ranyboskie zwany ojcem
blog